Olejek CBD. Kolejna marketingowa ściema? Opis pod filmem



Miniaturka pochodzi z domeny Pixabay. Licencja: CC0 (Creative Commons Zero). Nie wymaga przypisania. Olejek CBD jest mieszaniną związków fenolowych, …

44 Comments

  1. Cbd pomagało mi zasnąć oraz w stanach depresyjnych a wspólokatorowi uśmierzało ból w stwardnieniu rozsianym. Poza tym olej cbd zawiera w sobie sporo przeciwutleniaczy co też jest korzystne. Oczywiście jest to mało przebadany suplement więc trudno tutaj oczekiwać niesamowitych efektów, obecnie trudno jednoznacznie stwierdzić które korzyści są faktem a które nie.

  2. Ty…gadasz w taki sposob jakbys sie chwilil wiedza i oczytaniem a nie chciał ja przekazac. Podejrzewam ze wiekszosc widzow wolala by medyczno-biologiczno-chemiczny belkot przelozony na prosty jezyk

  3. Nie można tego nazwać obiektywizmem. Chorowałem na depresję przewlekłą i brałem przez 4 lata antydepresanty , które niestety przestały działać nawet w maksymalnych dawkach.Dopiero olejek CBD o stężeniu 20% + uzyskany z ekstrakcji alkoholowej pozwolił mi wyjść zarówno z depresji i leków( o ile to można nazwać lekami bo długotrwałe stosowanie leków przeciwdepresyjnych odczula receptory w mózgu który sam przestaje produkować neuroprzekaźniki ) teraz jestem tylko na olejku CBD .Motywacja do życia ,pracy , poprawiły się relacje społeczne , pamięć,koncentracja,funkcje notoryczne , nie mam ciągłej senności jak przy lekach .W dzień tryb czuwania w nocy sen . Nie radzę opierać się na opinii tego pana ,to trzba wypróbować na sobie .Do strącenia są tylko pieniądze ,a do zyskania zdrowie ,a jak wiadomo pieniądze bez zdrowia nic nie znaczą nic..

  4. Jak dla mnie działa świetnie. Jestem dużo bardziej spokojny , potrafię lepiej się skupić na wykonywanym zadaniu i nie jestem po tym senny . Zażywam olejek 10% z hempking. Polecam spróbować i wyrobić własną opinię

  5. Mnie bardzo pomógł ten olejek CBD na swędzenie dupy. Mogło to być też mydło które ostatnio kupiłem i zacząłem regularnie stosować, ale ja głęboko wierzę w Siwego Pana w garniturze i miłą Panią, która sprzedała mi ten olejek za jedyne 350 zł za buteleczkę 15ml. Mydło było za 3 zł za kostkę, ale nie dostarcza mi takich przeżyć duchowych i dostępu do wiedzy tajemnej, które dostałem dzięki wierze w magiczne olejki.

  6. Tylko klasyczna marihuana pomaga przetrwać noc w ostrym ataku rwy kulszowej a jednocześnie nie robi tyle szkód co silne leki przeciwbólowe na receptę czy morfina podana np przez pogotowie. Nie rozumiem dlaczego jest to zakazane. W Kanadzie dostaje się nasiona i każdy może sobie go wyhodować i używać w chorobie.

  7. Mieszkam w niemczech I kopce od 14 lat THC . Od niedawna zamiast tytoniu dodaje pół na pół CDB które zamawiam z Austrii w postaci haszu 12-14% jak i normalnego topa 8-12%. Jako zwykły śmiertelnik mogę powiedzieć że nie wiem czy to moja świadomość mnie wkreca ale czuje się znacznie lepiej Psychicznie jak i ustały bóle głowy.

  8. No właśnie olejek CBD jest suplementem diety. Przy okazji zakupu herbaty konopnej na prezent wzięłam ulotkę takiego olejku. Producent piszę, że informacje zawarte w niej służy celą informacyjnym i nie zawiera żadnych oświadczeń zdrowotnych! Decydując się na zakup tego produktu jako konsument mam świadomość co kupuję (zakładając, że skład zgadza się z tym deklarowanym na etykietce). I wybrałabym odpowiednią firmę, która ma certyfikat lub oprócz suplementów produkuję również leki. Warto wiedzieć, że "w polskim porządku prawnym suplementy diety produkowane są jak zwykła żywność. Nikt od producentów nie wymaga ani badań ani żadnych potwierdzeń, że dany preparat posiada jakąkolwiek realną aktywność prozdrowotną. Polskie prawo nie wymaga od producentów suplementów niczego, co mogłoby zagwarantować polskim pacjentom że produkty, które nabędą w aptece, będą warte swej ceny."

  9. Apropo medycznej marihuany.
    Jak się do tego mają odmiany np. Charlotte's Web czy Dinamed o zawartości CBD 14-20% przy 0.5 THC lub inne Medi Haze 2:1, Cannatonic 1:1 i wiele innych..,
    To jest chyba właściwa lecznicza marihuana, a nie zwykłe zioło z PL apteki, za zgroza 65zł, nie róźniące się zbytnio od tego z coffie shopu w Amsterdamie za 10€ ?🤷‍♂️

  10. Stosowałem cbd jakiś miesiąc i po tym zacząłem mieć problemy z hipoglikemia. W dzień spadku cukru czułem się bardzo ospaly, a wieczorem po wzieciu kropelek w pracy dostałem dziwnego "ataku" byłem nieźle wystraszony.

  11. Wypróbowałem na sobie CBD w formie suszu i waporyzacji, a także olejków (olejek z kwiatostanów rozpuszczony w oleju z nasion konopnych) i zauważyłem u siebie działanie zarówno na płaszczyźnie somatycznej, jak i psychicznej, a także duchowej! Jeżeli chodzi o ciało to zauważyłem, że zniknęły problemy trawienne pod postacią wzdęć, gazów, bólów brzucha i nieregularnych wypróźnień. Bez zmiany diety. Ponadto moja skóra stała się miększa, to akurat zauważyła partnerka ;). Obecnie przechodzę jakąś wredną infekcję wirusową górnych dróg oddechowych i po waporyzacji czuję się dużo lepiej, łamanie w kościach ustaje, znika uczucie zmęczenia i przymulenia, jednym słowem można żyć i chorować (nawet jak się jest facetem 😉 )Zmiany w psyche były jeszcze bardziej spektakularne. Otóż, już po pierwszej dawce zdecydowanie wzrosło poczucie spokoju i bezpieczeństwa, obniżył się poziom lęku, zwłaszcza w kontaktach społecznych. Najbardziej zdziwiło mnie jednak to, że zaobserwowałem u siebie zdecydowanie mniejszą ilość tzw. ruminacji, czyli narzucających się niechcianych myśli, często o treści negatywnej i lękotwórczej. Bardzo szybko poprawiła mi się także jakość snu, co może być powiązane z tym, że zamiast myśleć o tym, jakie ciężkie wyzwania czekają mnie jutro i jak wielką klapą się okażą to sobie po prostu leżałem i odczuwałem ciało :). Jeszcze jedna kwestia! Nie może być ona pominięta! Sfera duchowa! Poczyniłem obserwację, że zażywając CBD jestem…. lepszym człowiekiem. Otoczenie niestety potwierdza, co znaczy, że wcześniej mogło być ze mną ciężko wytrzymać. Przynajmniej czasami. Teraz, kiedy korzystam z pomocy natury jestem bardziej cierpliwy, mniej humorzasty i marudzący, no generalnie bardziej przyjazny dla środowiska :). I choćby to ostatnie mnie przekonuje do tego, że warto. A no i używki! Kiedyś piwko przynajmniej raz w tygodniu, po ciężkim tygodniu pracy musiało być! A czasem to i w środku tygodnia, jak stres był duży. Może ciężko mnie nazwać osobą nadużywającą, ale sam fakt, że potrzebowałem alko, żeby się odstresować budził mój…. niepokój. Po CBD w ogóle nie mam ochoty na odurzanie się czymkolwiek! Czyżby potencjał w zakresie profilaktyki uzależnień? A efekty uboczne? Jeśli przesadzę to czasami pojawiają się lekkie zawroty głowy, które jednak ustępują dosyć szybko. Zmian w percepcji i sprawności psychomotorycznej nie odnotowałem. Chciałbym się odnieść także do filmu i generalnie do wyników badań. Moje zaskoczenie budzi to, że nauka jeszcze nie bardzo potrafi zbadać i wyjaśnić wszystkie pozytywne doniesienia ludzi na temat stosowania przez nich produktów CBD. No bo samym efektem placebo wyjaśnić by to było trudno. Jak czytam raport who to zastanawiam się jakiej formy CBD użyli, czy był to produkt syntetyczny, wyizolowany z rośliny, czy może ekstrakt zawierający wszystkie terpeny, żywice i inne kanabinoidy (thc w śladowej ilości) i kwasy (cbda itp.) Myślę, że nauka potrzebuje jeszcze trochę badań, a te z kolei wymagają czasu i nakładów finansowych. Obecna cena olejków to faktycznie zbrodnia. Na szczęście są już polskie firmy, które sprzedają produkty CBD, a w tym m.in susz i olejki w przystępnych cenach. Wystarczy poszukać ;). Wszystkim życzę zdrowia! A Panu, Panie Patryku życzę wszystkiego dobrego i dziękuję za pracę jaką Pan dla nas wykonuje.

  12. Firmy farmaceutyczne produkują leki ze skutkami ubocznymi , które nie leczą przyczyny tylko objawy. Często nie ma nawet remisji gdyż pacjent jest w stanie choroby przewlekłej niekiedy do końca życia. W związku z tym lepiej wydać na olej CBD i doświadczyć kilkuletniej remisji niż cale życie truc się tabletkami.

  13. Brzmi Pan bardzo przekonujaco , co wynika z Pana wyksztalcenia, o czym wyczytalem na tym kanale, wiec chetnie subskrybuje i bede obserwowal XD Ja od roku stosuje do inhalacji susze cbd i na dniach przetestuje pierwszy olejek cbd. 11 lat temu zdiagnozowano u mnie sm. Dzialanie cbd po inhalacji suszu jest u mnie bardzo fajne. Glownie odpreza i pomaga w uzyskaniu bardzo spokojnego i glebokiego snu, co przeklada sie na ogolne samopoczucie, relaksacje. pozdrawiam i zapraszam na moj kanal XD

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*